Dieta na zagrzybiony organizm

No i wyszło szydło z worka...przyszedł czas na działania radykalne...wykosić grzyby z organizmu...to ten czas, gdy otwierasz lodówkę i okazuje się, że nie ma tam nic do zjedzenia...zero mleka, cukru (laktozy, skrobi i oczywiście wszelkich rafinowanych cukrów)...zobaczymy, jakie pomysły przyniosą kolejne dni, tymczasem królować będzie młody jęczmień i chlorella ;)

piątek, 26 sierpnia 2016

Kanapka z awokado




chleb żytni (typu Wasa lub normalny)
w Lidlu można kupić suchy żytni, bez żadnych dodatków poza ziarnem sezamu

plasterki obranego awokado
plasterki pomidora

opcjonalnie: pieczony indyk

Poprostu niebo w gębie :)
Autor: beata o 04:52
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: przepisy, śniadanie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

O mnie

Moje zdjęcie
beata
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ▼  2016 (31)
    • ►  października (4)
    • ►  września (8)
    • ▼  sierpnia (19)
      • Indyk z warzywami i brązowym ryżem
      • Dieta - dzień 13
      • Gulasz wołowy z kaszą gryczaną
      • Pasta ze słonecznika i suszonych pomidorów
      • Dieta - dzień 12
      • Kanapka z awokado
      • Dieta - dzień 7
      • Kluski kładzione gryczne
      • Owsianka z jabłkiem
      • Pierś z indyka pieczona
      • Kotlety z cukinii i kaszy jaglanej
      • Drink, czyli co pić w towarzystwie
      • Dieta - dzień 5
      • Owsianka z garapefriutem i kiwi
      • Dieta- dzień 3
      • Koktajl ogórkowy z młodego jęczmienia
      • Dieta - dzień 2
      • Sałatka z sałaty lodowej z chlorellą
      • Dieta - dzień 1
Motyw Rewelacja. Obsługiwane przez usługę Blogger.