Dzisiaj z rana czuję lekkie osłabienie, które pewnie minie po filiżance kawy..
Mała aktualizacja do wczoraj:
Chromella rozmieszana z sokiem gapefruitowym jest takim samym obrzydlistwem jak koktajl z jęczmienia... bleee..
Już zamowiłam tabletki :) przy okazji przekonałam się, jak bardzo trzeba być uważnym, bo na przykład pod nazwą młody jęczmień kryją się również mieszaminy specyfików na odchudzanie o przeróżnym składzie (coś pod tytułem : zmieszajmy wszystkie znane substancje odchudzające, jeśli połkniesz 5 tabletek 3 razy dziennie to wystarczy za posiłek ;)
Przy okazji, właśnie zjadłam pyszną owsiankę z kiwi i grapefruitem, chociaż kiwi było dość sładkie, na tyle że zastanawiam się czy był to dobry pomysł..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz